Ona. Dziewczyna, która na pozór miała wszystko. Ale to tylko pozory. Nie dajcie się im zmylić. Matka prawniczka. Ojciec prezes wielkiej firmy. Oboje cały czas się zdradzają. Ellen, jej matka z klientami, a Damiano - ojciec - z asystentkami i pracownicami. Jest jeszcze kochająca siostrzyczka. Vanessa Marano. Bez pracy, bez wykształcenia, na utrzymaniu bogatych rodziców. Imprezowiczka. Cudowne życie, nieprawdaż? Na szczęście są jeszcze dziadkowie. Cudowni ludzie, którzy zastępowali jej rodziców, gdy ci mieli ją w dupie. W głębokim poważaniu. To oni ją wychowywali. Dziadek i babcia. Pomogli spełnić jej marzenia. Dzięki nim wyjechała z Wenecji, aby kształcić się na medycynę w Los Angeles.
Czy będzie tam szczęśliwa?
Czy przeszłość powróci?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witajcie! Tu Mrs.Unihorse ^.^. Powracam z NOWĄ historią. Wiem miała być stara i w ogóle, ale prawda jest taka, że na tamtego bloga nie miałam pomysłu. Założyłam go ot tak, dla zachcianki. Na ten blog mam pomysł i to duży. Tylko na razie nie mam jak wstawiać rozdziały, chyba że na telefonie, ale pewnie każdy wie, jak to jest. Postaram się jednak jakoś wstawiać, a jeśli nie, to w wakacje się ustatkuję. Do zobaczonka. Komciajcie.
Mrs.Unihorse
Zaciekawiłaś mnie , prolog jest emm...zajebiasty :D Czekam na 1 rozdział ;)
OdpowiedzUsuń~Bun
Poczekamy, zobaczymy. Na razie niewiele zrozumiałam xD
OdpowiedzUsuńTak, ponieważ lubię tajemniczość ;*
Usuń